Przepraszam , że tak późno to dodaję , ale wcześniej nie miałam jak .
Wiem , że pojawiają się nieregularnie opowiadanka , postaram się to zmienić .
No a teraz zapraszam do czytania ! ♥
Miłego czytanka ! ♥ ♥
Czekam na Wasze komentarze - pamiętajcie , że to bardzo motywuje ! ♥
„Wysłuchaj
mnie chociaż”
Długo
bijąc się z myślami w końcu udało jej się zasnąć . Nie
pospała długo bo obudził ją budzik oznaczający czas wstania do
pracy . Poleżała chwilę , żeby się dobudzić . Po chwili leżenia
wstała .Otworzyła szafę , wzięła popielatą sukienkę i
granatową marynarkę i takiego samego koloru szpilki, zrobiła
makijaż i poszła do kuchni zrobić mocnej kawy dla siebie i Krzyśka
. Jakie było jej zdziwienie kiedy weszła do kuchni i na stole
zobaczyła kawę , talerze z kanapkami i przygotowane jedzenie do
pracy . Krzysiek ją ubiegł , był szybszy .
-Dzień
dobry . Jak się spało.
- Czeeść . Dobrze , ale krótko .
- Zapraszam do stołu.
- Ty to wszystko sam przygotowałeś ? - zapytała z niedowierzaniem w głosie.
- Tak , tu przed sobą masz dwie czarodziejskie rączki – pomachał jej rękoma przed oczami . Na co Kasia wybuchła śmiechem razem z Maczetą .
- Już siadam , tylko muszę zobaczyć coś w kuchni.
- Dobra , to czekam
Mularczyk
poszła sprawdzić w kalendarzu , kiedy miało odbyć się ten wyjazd
firmowy z Marcinem , specjalnie to zapisała , żeby nie zapomnieć.
- O cholera !
- Coś się stało ?
- Tak , dzisiaj mam wyjazd firmowy , a nie jestem spakowana .
- No to leć , zdążysz się jeszcze spakować .
- Lecę , dzięki
Kaśka
poleciała do pokoju spakować rzeczy do sportowej torby podróżnej
. Dwa dni bo tyle trwał ten wyjazd , a miała wrażenie , że bierze
tyle rzeczy jakby jechała przynajmniej na tydzień . No ale nie ma
co się dziwić : spodnie, bluzka , spódniczka , dwie sukienki
w tym jedna na wieczorny bankiet , bielizna , marynarka . Szpilki
dwie pary , sandały na koturnie , kosmetyczka , ręcznik . No cóż
,trochę się uzbierało . Stała przed szafą zastanawiając się ,
którą sukienkę wziąć . Sukienkę na bankiet miała już
wybraną od dawna , a drugą na co dzień nie miała pojęcia jaką ,
w końcu po długich przemyśleniach zdecydowała się na swoją
ulubioną chabrową .
- Gotowa ? - zapytał Maczeta , stojący od kilku minut w progu i przyglądający się jej.
- Tak , raczej tak .
- To proszę tu masz drugie śniadanie do pracy , kawusię do kubka przelałem , bo stwierdziłem , że ją też możesz wziąć do pracy .
- Ojeju , Krzysiek jesteś kochany.
- Wiem , wiem .
- Dobra , lecę bo spóźnię się do pracy .
- No leć , leć i baw się dobrze
- Dzięki . - Już jest za drzwiami , kiedy wraca się do Krzyśka jeszcze
- Tu masz kluczyki od domu , jak wrócę do domu to ma stać tak jak stoi . Żebyś mi domu nie rozniósł. Lecę , pa – daje mu buziaka w policzek i wychodzi.
- Pa
Niczego
nie świadoma pojechała do pracy , nie wiedziała , że czeka ją
tam kolejna niespodzianka . Torbę zostawiła w samochodzie i
wybiegła do pracy bo była już spóźniona . Wleciała do
gabinetu szybko ,żeby nikt nie zauważył , że jest troszkę
spóźniona . Kiedy weszła do gabinetu na biurku zauważyła
bukiet róż . Róże ? Od kogo ? Na szczęście we
kwiatkach był liścik :
„Przepraszam
za wczoraj nie chciałem Ci zniszczyć sukienki . Będę walczył o
Ciebie , udowodnię Ci Kasia dzisiaj na wyjeździe , że się
zmieniłem . Twój Marcin”
„Udowodnię
Ci Kasia dzisiaj na wyjeździe , że się zmieniłem” - o co mu
może chodzić . Wstawiła kwiaty do wody , wyciągnęła kawę i
kanapki na stolik i wzięła się do pracy . Stwierdziła ,że
napisze jeszcze esemesa do Marcina :
„Nie
masz za co przepraszać . Dziękuję za piękne kwiaty . Zauważyłam
, że się zmieniłeś . Kaśka”
Wysłała
. Nie musiała długo czekać na esemesa z odpowiedzią .
„Mam
, nawet nie wiesz jak się cieszę , że jedziemy razem na ten
bankiet . M”
Uśmiech
od ucha do ucha nie schodził jej z twarzy , on chyba naprawdę się
zmienił .
Zabrała
się za wypełnianie dokumentów , nawet nie zauważyła kiedy
doszła godzina 1700 i trzeba było jechać . Wstała od
biurka poukładała papiery , żeby jakiś porządek zostawić po
sobie . Zaczęła zakładać marynarkę , kiedy usłyszała pukanie
do drzwi .
- Proszę .
- Cześć . Jedziemy ?
- Cześć . Tak już właśnie idę do swojego samochodu .
- A nie jedziemy razem ?
- Marcin wiesz dobrze , że jakbyśmy razem pojechali to nie skończyłoby się to dobrze .
- Obiecuję , że będę rączki trzymał przy sobie . Zgódź się .
- Nie , Marcin powiedziałam coś .
- No ale proszę – zrobił maślane oczka – zawsze wiedział jak ją podejść , żeby się zgodziła .
- No niech Ci będzie. Idziemy ?
- Tak .
- To chodź weźmiemy torbę z mojego auta jeszcze .
- Dobrze .
Droga
do Poznania minęła im w bardzo fajnej atmosferze , śmiali się ,
żartowali , dokuczali sobie , przedrzeźniali się jak za starych
dobrych czasów . Marcin zaczął Kasi coś opowiadać , no ale
niestety nie zauważył , że jego pasażerka zasnęła . Kaśka
spała w najlepsze do Poznania . Kiedy byli już pod hotelem , musiał
ją obudzić.
- Kasiu – nic nie zareagowała .Kasiu , jesteśmy już na miejscu – dopiero te słowa ją zbudziły .
- Zasnęłam .
- Tak . Spałaś , że nie miałem sumienia Cię budzić ale niestety musiałem .
- Nic się nie stało . Już wysiadam .
- Spokojnie , nie śpieszy się mamy dużo czasu .
- Marcin , kiedy jest bankiet ?
- Jutro wieczorem . A dzisiaj mamy wolny wieczór . Jutro od rana jest szkolenie .
- Okey , to chodźmy się zameldować do pokoi .
Gdy
weszli do hotelu , do recepcji okazało się , że pomylono
rezerwację i zamiast dwóch osobnych pokoi dostali jeden
wspólny , a zmienić już nie można było bo wszystkie pokoje
były już zajęte .
- Kasia jest sprawa – Mularczyk do tej pory siedziała w holu , kiedy Marcin wszystko załatwiał.
- No co się dzieje?
- Pomylono rezerwację , i zamiast dwóch pokoi mamy jeden wspólny , a zmienić już nie można bo są wszystkie pokoje zajęte .
- No nic mówi się trudno .Jakoś z tobą wytrzymam w jednym pokoju , tyle czasu wytrzymałam pod jednym dachem , to czemu dwóch nocy miałabym nie wytrzymać z tobą w hotelu .
- Ufff .... Całe szczęście już się martwiłem , że będę musiał szukać innego hotelu .
- No masz szczęście.
- Gorzej będzie jak się okaże , że w pokoju jest łóżko małżeńskie , zamiast dwóch łóżek .
- Nie kracz .
- Ja nic nie mówię .
- O i to jest dobry pomysł , żebyś milczał . A teraz łap za bagaż i leć na górę do pokoju .
- Tak , jest szefowo – zasalutował Marcin .
Jednak
Marcin miał rację w pokoju znajdowało się bardo duże łóżko
małżeńskie.
- I co teraz ? - zapytał Marcin.
- No co ? Nic nie zrobimy . Tak jest to tak musi być .
- Wiesz , jak coś to mogę spać na podłodze .
- Nie nie ma takiej potrzeby . To łóżko jest tak duże , że na pewno się razem zmieścimy .
- Dobrze jak chcesz .
- To ja pójdę do łazienki .
- Okey .
- Marcin w tym czasie co Kaśka była w łazience wyciągnął szampana z lodówki , i rozlał go do kieliszków , tak to dzisiaj chciał porozmawiać z Kasią o wszystkim , chciał jej to wszystko wytłumaczyć . Stanął przodem do okna z dwoma kieliszkami szampana w ręku , nie mógł się doczekać kiedy wyjdzie z łazienki.
- Kasia długo jeszcze . - Mularczyk od paru chwil stała za Marcinem i mu się przyglądała .
- Nie – odpowiedziała .
- Długo tu stoisz ? Proszę – podał jej z lewej ręki szampana .
- Od paru chwil . Dziękuję . To za co wypijemy ?
- Za Ciebie , za mnie , „za nas” - stuknęli się kieliszkami . Marcin nie wiedział , że Kasia też na dzisiejszy wieczór przygotowała dla niego niespodziankę .
- Kasiu , możemy porozmawiać ?
- Tak jasne . Usiądźmy . - Usiedli na kanapie niedaleko siebie .
- Posłuchaj mnie uważnie i mi nie przerywaj , dobra ?
- Dobrze .
- Ja wiem , że ja Cię bardzo zraniłem , spieprzyłem wszystko co było między nami na całej linii i wiem , że nie darzysz mnie już takim zaufaniem jakim mnie darzyłaś , i że już nie będzie tak samo jak było , ale proszę Cię o ostatnią szansę . Ja się zmieniłem i jeszcze bardziej zmienię . Nawet matka do której się odzywam je w szoku , odnalazłem brata , ojciec mi zaufał i ustawił mnie jako szefa firmy , zmieniam się coraz bardziej , ale żeby ta zmiana była taka pełna do szczęścia brakuje mi tylko jednej rzeczy , a właściwie jednej osoby ... Ciebie Kasiu to ty jesteś moim życiem , bez Ciebie mój świat jest szary i smutny cały czas o Tobie myślę , dlatego bardo Cię proszę zaufaj mi i daj mi ostatnią szansę . - Kasi w trakcie wyznania zaczęły lecieć łzy , łzy szczęścia . Ubiegł ją z jej planem , a może to dobrze .
- Nie płacz, nie ma sensu prze zemnie płakać .
- Ja nie płaczę prze Ciebie głuptasie . Tylko z twojego wyznania nie miałam pojęcia , że Cię na coś takiego stać .
- Chodź pokażę Ci coś jeszcze .
Boskie ♥/Ginny
OdpowiedzUsuńPs.nie szkodzi że późno ;)
Dziękuję ! ♥ ♥
UsuńCo jej pokaze co?? Czekam z wielka niecierpliwoscia na next. Swietne cudo. Zycze weny.
OdpowiedzUsuńPozdrowienia
Jula
Dowiesz się w kolejnej części :) Dziękuję ! ♥
UsuńMiłego dnia ! ♥
Fajna cześć :-D Już się nie mogę doczekać nexta i tego co jej pokaże ♥ mam tylko jedno zastrzeżenie..... Za szybko kaśka nu zaufała... Powinnaś to dawkowac małymi kroczkami... Wspólny wyjazd ok. Wspólny pokój, ok ale z tym łóżkiem to za szybko, a nawet jeśli już mają spać to za szybko kaśka się z tym zaoferowała.... Mogłaś zrobić tak że zostanie że on na podłodze będzie śpał, potem idą bo mają wolny wieczór, i jak wrócą to ewentualnie kaśka się zlituje... I ci to wogóle ma być z tym że ona już daje mu druga szanse po dostaniu kwiatów.... Treść SMS była przeslodzona.... Za szybko, mam wrażenie że ona po głupich kwiatach i paru słowach juz zapomniała co jej zrobił.... Musisz to powoli rozkręcać..... Wiem że może nie jestem ekspertem ale uwierz czytałam wiele opowiadań bo to lubię i trochę się na tym znam :-D Nie obraz się na mnie bo to są tylko moje uwagi i odczucia a ty zrobisz co.zechcesz :-) Poza tymi "drobnymi " uwagami podobało mi się i będę czekać na next tylko proszę MNIEJ NIŻ TYDZIEŃ! :-)
OdpowiedzUsuńŻyczę weny i dalszego rozwoju swojej pasji - pisania :-)
/Czytelniczka ♥
Dziękuję :) Wszystkiego dowiesz się w kolejnej części :)
UsuńNie obrażam się tylko mam jedno ale ....
Postaram się , żeby była za niedługo .
Dziękuję ! ♥
Znowu dłuuuugo kazałaś nam czekać ma nexta.... I jak my to mamy wszystko znosić <3 Tym razem dodaj cześć prędzej - prosimy ;-)
OdpowiedzUsuńOgólnie cześć ciekawa i fajna <3 Tylko mam pare "ale". :-D
1.Podobnie jak poprzedniczka uważam że za szybko kaśka się mu podkłada.... Popełnia te same błędy co w przeszłości - Nie będę ich tu szczegółowo wymieniać po "czytelniczka " już to zrobiła :-D
2.Wstawiaj szybko nexta bo nie mogę się już doczekać <3
3.Fajnie by było jak być trzecią część napisała biorąc pod uwagę chociaż w 1/3 moje i "czytelniczki "uwagi :-*
4.Nie chciałabym abyś uznała po tym co napisałam że nie podobają mi się twoje opowiadania, bo jest odwrotnie! Bardzo je lubię i widzę że się rozwijasz i chciałabym ci w tym w pewien sposób pomóc :-) wyrażając moje uwagi, krytyka tez jest czasem potrzebna bo pomaga spojrzeć z innej perspektywy na swoje dzieło :-) Ja pisze to co czuje i naprawdę nie chciałabym abyś to źle odebrała :-) Mam nadziej że nie będziesz mi miała za złe tego co tu napisał i chociaż spróbujesz rozważyć poruszone kwestie i się chociaż troszeczkę do nich odniesiesz pisząc dalsze części :-D
Życzę Ci :
.................♥ W ♥ E ♥ N ♥ Y ♥...............
I czasu na dalszy rozwój swojej pasji oraz na ........ ♡ napisanie nam szybko nexta ♡........
♥ Pozdrawiam ♥ /Fanka ♡
(Ps. Trochę się rozpisałam dziękuję tym którzy dotrwali do końca komentarza :-D)
Dziękuję Postaram się :D
Usuń1. Spokojnie zobaczycie co będzie dalej to zmienicie zdanie ;)
2. Jeszcze troszkę musisz wytrzymać ♥
3.Chyba 6 część chciałaś powiedzieć . Postaram się tak zrobić :)
4.Nie mam Ci tego za złe , przyjęłam to z godnością :D
DZIĘKUJĘ ♥ DZIĘKUJĘ ♥ DZIĘKUJĘ ♥ DZIĘKUJĘ ♥ DZIĘKUJĘ ♥♥♥
P.S Ja dotrwałam :D
Tak miałam na myśli 6 :-D Dziękuję za odpowiedź i dotrawnie do końca :-D Już się nie mogę doczekać kolejnej części ♥ Szybko nam tego nexta pisz :-D
UsuńDobrej nocki i dużo weny życzę :-D /Fanka ♥
To jednak jeszcze myślę bo jestem tak zawalona naukę , że nie wiem w co rękę włożyć :( To poczekaj trochę , napisałabym tylko nie wiem co w tej części ma być jeszcze nie wymyśliłam :(
UsuńDobrej nocki kochana ! ♥ ♥ Dziękuję ♥
Napewno next będzie świetny :-D Tylko postaraj się nam wstawić najpóźniej w weekend ♥ Wiesz jak trudno jest wytrzymać tyle czasu :-) Ja nie raz mam w głowie setki własnych scenariuszy co jest męczące bo nie mogę się na.niczym skupić :-D
UsuńDobranoc ♥ Powodzenia w nauce ♥ ♥
/Ola :-)
Miło mi , że tak sądzisz :D Okey , obiecuję ! ♥ Wiem , wiem . I to jest właśnie najgorsze bo przez to w ogóle się nie można skupić a ja tak mam ♥
UsuńDziękuję ♥ ♥ ♥ Dobranoc Oleńko ♥
Super część, chociaż...stety/niestety muszę się podpisać rękami i nogami pod komentarzem "Czytelniczki" i 1/2 Fanki (przepraszam, nie doczytałam do końca,bo jestem dzisiaj po 4 godzinach snu i nie ogarniam dzisiaj życia..)
OdpowiedzUsuńczekam z niecierpliwością na następną część :)
Życzę dużo weny/Oliwia
Dziękuję ! ☻
UsuńMiło mi , że czekasz ☻Ja za to z niecierpliwością czekam na Twoją następną część♥
Ja tobie też życzę WENY
♥ C ♥ U ♥ D ♥ O ♥ W ♥ N ♥ A ♥ część!
OdpowiedzUsuń~~~Jednak podobnie jak poprzedniczki uważam że troszkę za szybko się to toczy, nie powinna mu tak szybko zapominać win ~~~
♥ Pozdrawiam ♥ i Życzę Ci :
♥ Dużo \
♥ Dużo. - ♥ W.E.N.Y ♥
♥ Dużo /
/Ola :-D
PS.Nie karz nam długo czekać na nexta! ♥
D♥Z♥I♥Ę♥K♥U♥J♥Ę♥
UsuńZmienisz zdanie jak zobaczysz kolejne części :)
D♥Z♥I♥Ę♥K♥U♥J♥Ę♥
P.S
Mam nadzieję , że długo nie będziecie musieli czekać ! <3
Coś czuję kochani , że 6 część Wam się spodoba i nie będziecie mieć "ale" (Czytelniczka,Fanka,Ivy,Ola) ♥ ♥
OdpowiedzUsuńDobranoc ♥
Apetyt rośnie :-D Tylko dla jasności ja chcę aby byli razem <3 Tylko za szybko trochę i za dużo ppzytywnych reakcji kaśki na jego zaloty... Ale wiesz nie obrazilabym się jak by w łóżku wylądowali - szał namietności a potem kaśka budzi się w środku nocy i we że źle zrobili a marcin ją zatrzymuje.... :-D Ona się poddaje ale potem Zachowuje dystans a on się bardziej stara.... ♥
UsuńPozdrawiam ♥ /Fanka :-)
Szybko nam tą część wstawiaj! ♥
Niech rośnie , niech rośnie :) Kurde i teraz mi namieszałaś bo ten pomysł co ty podsunęłaś jest dobry :*
UsuńMiłego dnia <3
Jeszcze trochę <3
Przepraszam ♥ Już się nie mogę doczekać tej części... ♥ Życzę WENY WENY WENY WENY ♡ Pozdrawiam i również miłego dzionka życzę :-D /Fanka ♥
UsuńChyba wykorzystam ten twój pomysł 💕 poczekaj jeszcze trochę :) Dziękuję 💕Dziękuję <3
UsuńFanka - wytrzymasz do piątku ? ♥ ♥
UsuńDobranoc kochani ! ♥ ♥ ♥
No nie wiem :-D Tylko na 100% proszę w piątek ;-) Pozdrawiam i życzę Weny ♥ /Fanka ♡
UsuńSzkoda że usunęłaś cześć 6 :-( Wiem że fragment był "zapożyczony " od brumy, ale uważam że twoja wersja była o wiele wiele lepsza :-D Pozdrawiam ♥ /Olka ♥
OdpowiedzUsuńNapiszę ją trochę innaczej :) Dziękuję ♥ Za niedługo się pojawi :) Zostaw komentarz pod 6 częścią jak tylko się pojawi ♥
UsuńEh :( szkoda że nie ma części 6 może napisz jeszcze raz ❤
OdpowiedzUsuńPojawi się za chwilę :) Miło mi ,że tak piszecie . Zostawcie pod 6 częścią komentarz jak się pojawi ♥
UsuńCo się stało z 6 częścią? Była genialna <3
OdpowiedzUsuńMoże i była ale w większości nie była mojego pomysłu .
UsuńNie najeżdzajcie tak na nią! nie jest pierwszą ani ostatnią osobą która coś "stosowała "... Mogli byście chociaż docenić że nie skopiowala całej części "na żywca " tylko pozmieniała i nie "zainspirowała " się całością tylko krótki fragment! Zazdrościcie jej że rozwija swoje umiejętności!? Ma do tego prawo! Faktycznie z tą częścią trochę nie zręcznie wyszło bo powinna podać "źródło inspiracji " ale to nie.znaczy że jest zepsuta, "żądną krwi " osobą! Mogła nie widzieć że to jest złe! Ja sama o tym również nie wiedziałam! Ludzie wyluzujcie trochę!
OdpowiedzUsuńPozdrawiam :-/
XxxAnonimowaxxxx
Oh no rzeczywiście,chyba jej wyślę podziękowania,że była tak miła i skopiowała tylko częściowo! Jaka ona dobra! Rozwija się? Kopiowanie czyichś treści i pomysłów nazywasz rozwijaniem się ? Nie wiedziała,że kradzież jest zła ? To na jakim świecie żyje ?
OdpowiedzUsuńGdyby Karolina przeprosiła i przyznała się do błędu,to może i bym wyluzowała,a ona tymczasem bezczelnie usunęła notkę i udaje,że nic się nie stało.
Dzisiaj nie bedzie opowiadania :c ?
OdpowiedzUsuńTy laska sama piszesz sobie te komenty i w ten sposob chcesz sie tlumaczyc? co?
OdpowiedzUsuńkradziez to kradziez! zlodziej to zlodziej!