Kochani ! ♥
Na początku chciałabym Was bardzo ale to bardzo przeprosić za to , że tak długo nie było czwartej części , tak wiem trochę nawaliłam . Ale to nie moja wina po prostu moje kłopoty mnie dobiły i nadal dobijają . Od teraz obiecuję się postarać , żeby kolejne części pojawiały się częściej ! ♥ Tę część dedykuję : Fance i jej koleżance , Optymistce , Oli , Oliwii ♥ , Anonimkowi , Czytelniczce oraz Karoli ♥ , która gdzieś znikła się nie odzywa oraz wszystkim , którzy są w ukryciu i nie chcą się ujawnić czytając moje opowiadania chociaż mogli pozostawić po sobie jakiś komentarzyk bo wierzcie mi ale to te komentarze dają siłę do dalszego pisania dla Was . Więc dlatego proszę Was o bardzo dużo komentarzy ♥ .
Ojej ale się rozpisałam no nic już nie zanudzam zapraszam do czytania .
Miłego czytania ! ♥
" Dobrze Cię widzieć "
Kasia
weszła do biura po tym jak Marcin oblał ją kawą . Chciała
chociaż trochę przeczyścić sukienkę , żeby nie było widać
plamy ale nic niestety nie pomagało , a do końca pracy pozostało
jeszcze parę godzin . Kasia chciała po wypełniać papiery , które
jej zostały ale coś albo ktoś zaprzątał jej głowę przystojny
brunet o czarującym uśmiechu, korzennym zapachu i błysku w oku
pod którym zawsze miękły jej nogi. Z zamyśleń wyrwało ją
pukanie do drzwi :
- Proszę.
- Kasiu jest sprawa.
- Jaka?
- Wyjazd na szkolenie z bankietem dla naszej firmy.
- I ja miałabym na nie jechać?
- Tak jako reprezentantka naszej firmy . I jeśli byś się zgodziła to by pojechał jeszcze Marcin , jeżeli nie masz nic przeciwko temu .
- Bardzo mi miło , że mnie Pan wybrał . Marcin jest Pana synem więc Pan tutaj decyduje kto z kim i gdzie jedzie .
- Tak wiem , no ale wiem też , że nie układa się między Wami najlepiej .
- Nie niech jedzie , nie ma problemu .
- Dziękuję , to szczegóły prześle Ci na maila.
- Dobrze , dziękuję .
- To ja dziękuję .
- Kasia zajęła się dalszym wypełnianiem papierów , ale tym razem przeszkodził jej telefon .Krzysiek, matko jak on się dawno nie odzywał.
- Cześć Maczeta.
- Kaśka jak dobrze , że odebrałaś.
- Stało się coś ?
- Wyjdź na zewnątrz.
- Krzysiek nie mogę jestem zawalona robotą.
- No proszę Cię .
- Nie dam rady , a to coś pilnego ?
- Tak ,pośpiesz się.
- Już lecę .
- Okey.Kaśka wybiegając z biura o mało co nie wywróciła Marcina , który szedł jej zanieś dokumenty do wypełnienia .
- Kaśka , a ty dokąd ?Mularczyk nie usłyszała pytania Marcina bo już była na zewnątrz.
Wyszła na zewnątrz i
zaczęła się rozglądać po co Krzysiek prosił , żeby wyszła na
zewnątrz . Zbiegła po schodach , żeby lepiej widzieć. Maczeta po
cichu na palcach podszedł od tyłu do Kasi :
- Witam moją najpiękniejszą przyjaciółką.
- Rany Krzysiek , co ty tu robisz , kiedy wróciłeś?
- Też się bardzo cieszę , że Cię widzę . Chodź na obiad to porozmawiamy .
- Nie mogę , mam mnóstwo pracy .
Marcin
z daleka widząc przez okna jak Kaśka rozmawia z jakiś facetem aż
się w nim coś zagotowało . Kto to może być ? Kolejny jej
facetem ? Przedtem Robert teraz ktoś inny ? Nie wytrzymał i wyszedł
na zewnątrz.
- Kasia wracaj do pracy , jest dużo papierów do wypełniania .
- Ej stary może trochę grzeczniej do Pani .
- A ty kim jesteś , żebyś mi zwracał uwagę i tak się do mnie odzywał?Kaśka zwijała się ze śmiechu patrząc na wymianę zdań Marcina z Maczetą , którego Chodakowski nie rozpoznawał .Marcin zaczął schodzić po schodach ,żeby zabrać Kasię do pracy.
- Pan Chodakowski mnie nie poznaje ? To ja Maczeta.
- Co ?
- Ogłuchłeś ? To ja Krzysiek twój przyjaciel.
- Jezu ja Cię nie poznałem , stary jak dobrze Cię widzieć . - Marcin i Krzysiek witają się .
- Ciebie też , ty naprawdę mnie nie poznałeś , czy se jaja robiłeś ?
- Naprawdę zmieniłeś się i to bardzo.
- A to dobrze czy źle ?
- Dobrze.
- Wyprzystojniałeś Krzysiu- wtrąciła się Kasia . Marcin jak to usłyszał aż go coś skręcało od środka , ale nie mógł przy Mularczyk pokazać tego jak cholernie jest zazdrosny .
- Jak pozwolisz zwolnię się bo już wszystko zrobiłam . A chciałabym pójść z Maczetą na obiad.
- Tak tak nie ma problemu .
- Dzięki . To ja Krzyś tylko skoczę po torebkę i już idziemy , dobra ?
- Tak to ja tutaj zaczekam.
Kasia
wracając z biura usłyszała rozmowę Krzyśka i Marcina
- Słuchaj stary czy to prawda ?
- Ale o czym ty mówisz bo nie bardzo rozumiem
- No chodzi mi o Ciebie i o Kasię
- A co wiesz ?
- Tylko tyle , że się rozstaliście.
- To wiesz bardzo mało , ale teraz mamy mało czasu spotkajmy się wieczorem na piwo to Ci wszystko opowiem , dobra ?
- Dobra.
- Możemy iść.
- No nareszcie już myślałem , że się nie doczekam .Kasia i Maczeta po zjedzonym obiedzie wybrali się do parku . Dłuższą chwilę szli w ciszy , którą przerwał Maczeta :
- No to co się dzieje moja piękna ?
- Nic.
- Na pewno ?
- Tak . A wiesz ,że Marcin Cię naprawdę nie poznał ?
- No właśnie zauważyłem . Ja myślałem , że on się wygłupia.
- Też tak na początku myślałam, ale jak zobaczyłam jego śmiertelnie poważną twarz to nie mogłam w to uwierzyć i zaczęłam się śmiać .
- A to prawda , że się zmieniłem ?
- Tak i to bardzo .
- Ale w jakim sensie ?
- No tak jak już mówiłam wyprzystojniałeś , schudłeś, no i w ogóle się zmieniałeś.
- Dziękuję . A ty za to wypiękniałaś,zmieniałaś fryzurę , no i widzę , że za chwilę zostaną z sama skóra i kości bo jesteś tak chuda no ale uśmiech na twarzy jak zawsze piękny .
- Nie podlizuj się . A tak w ogóle to na ile przyjechałeś ?
- Na 4-5 dni .
- A mas gdzie spać ?
- No muszę sobie zarezerwować hotel .
- A nie zostałbyś u mnie przez te kilka dni pogadalibyśmy jak za dawnych czasów , bo tak szczerze to bardzo mi tego brakuje .
- Ja nie chcę Ci przeszkadzać.
- Krzyś ty mi nigdy nie przeszkadzasz. To jak będzie zostaniesz?
- Jeżeli tak bardzo ładnie prosisz , to tak.
- Dziękuję .
- No a teraz opowiedz mi co Cię trapi .
- No przecież mówię , że nic .
- Kasia mnie nie oszukasz , przecież ja wróżyłem kobietą więc wiesz , a poza tym moja przyjaciółko znamy się na tyle długo , że czytam z Ciebie jak z otwartej księgi .
- No z tym akurat się zgodę .
- A to prawda , że rozstałaś się z Marcinem ?
- Tak , po tym co mi zrobił nie było innej możliwości . A ci ci powiedział Marcin jak rozmawialiście na podwórku ?
- Niewiele tylko tyle , że Cię bardzo zranił ale zrobi wszystko , żeby Cię odzyskać tylko boi się , że jak on się jeszcze bardziej zmieni to już będzie za późno .Opowiesz mi o wszystkim
- Jeżeli tak bardzo chcesz .
Znowu wracali w ciszy w międzyczasie Maczeta napisała esemesa do Marcina : „Dzisiaj nie dam rady z tym piwem i pogawędką . Porozmawiamy o tym kiedy indziej” , nawet nie zauważył kiedy doszli pod blok Kaśki.
- Napijemy się wina?- zapytała kiedy przekroczyli próg jej mieszkania .
- Z chęcią . Daj otworzę .
-
Rozumiesz on się w niej zakochał ? A co najlepsze będąc ze mną , podrywał siostrę tej w której się beznadziejne zakochał i ją . A okazało się , że poznał je jak pojechaliśmy razem do Grabiny . Z tego co się dowiedziałam jego związek z tą Eryką nie trwał długo bo go zostawiła . Pan Grzegorz załatwił mi pracę w firmie swojego kolegi , niestety długo tam nie popracowałam , bo Pan Grzegorz poprosił mnie o powrót do firmy ,ponieważ sobie beze mnie rady nie dają . Ale nic nie wspomniał , że moim szefem będzie teraz jego syn . Kilka razy chciał żebym z nim porozmawiała , raz mu się udało jak byłam w Grabinie , powiedział , że się zmieni tylko , że boi się jednej rzeczy jeżeli on się zmieni to ja będę już z kimś innym . A wiesz co jest najgorsze ? Że ja go nadal kocham .
- Czekaj ,czekaj . Ty właśnie powiedziałaś , że go po tym wszystkim kochasz ?
- Tak . Coś w tym złego ?
- On Cię tyle razy skrzywdził, zawiódł , nie był wierny , a ty mi mówisz , że go kochasz . To jest szaleństwo.
- Dlaczego tak mówisz ?!
- Kasia ja nie chciałem , żeby to tak zabrzmiało . Po prostu jestem w szoku o tym co mi powiedziałaś .
- A to i tak jest tylko streszczone bez żadnych większych szczegółów.
- A nie gniewasz się ?
- Na Ciebie ? Nigdy w życiu , gdzie ja bym znalazła takiego przyjaciela jak ty.
Tak długo rozmawiali , że nie zauważyli kiedy wybiła jedenasta. - Ojej , późno już będę się zbierał .
- A nie zostałbyś ? Nie chcę być sama .
- Jak długo będziesz chciała.
- Idziemy spać ?
- Taaaak – powiedziała Kasia ziewając.
- Dobranoc
- Krzyś ?
- Tak?
- Dziękuję , że jesteś , byłeś i mam nadzieję , że będziesz moim przyjacielem . Nie obrazisz się jak będziesz spał na kanapie ?
- Ja dziękuje za to , że mam tak piękną i mądrą przyjaciółkę .Nie no co ty , przecież ta kanapa jest na pewno sto razy wygodniejsza niż łóżko hotelowe.
- Dziękuję i dobranoc
- Dobranoc pięknaJednak coś po rozmowie z Maczetą nie dawało jej spać . Może rzeczywiście się chce zmienić , albo już zaczął . Wszystko się okaże.
Jednak tej nocy był
jeszcze ktoś kto nie mógł spać , nikt inny jak Pan
Marcin Chodakowski ,
który również rozmyślał , jak kolejny raz zdobyć
zaufanie i serce Kasi .Miał nadzieję , że Maczeta mu w tym pomoże. Z takimi myślami znużył ich sen.
Dzięki :) super opo , fajnie wymyśliłaś z powrotem Maczety :P /anonimka
OdpowiedzUsuńProszę :) Dziękuję :)
UsuńPrzeczytaj jeszcze raz bo wczoraj zjadłam jeden wątek jak przepisywałam :D
Ok chętnie przeczytam jeszcze raz :3 ps.czekam na next /anonimka
UsuńSuper :-D Szkoda że takie krótkie ;-) Czuję nie dosyt i nie mogę się doczekać next'a :-) I dziękuję za dedykacje <3 / Pozdrawiam Fanka :-)
OdpowiedzUsuńDziękuję :) To nie jest krótkie zajęło mi 4 strony w Wordzie . Proszę <3 A i przeczytaj jeszcze raz bo zjadłam wątek jak przepisywałam z Worda :)
UsuńTyle się na czekaliśmy... :-D Warto było ;-) Ale już nie zwlekaj tyle z nextem :-) Ogólnie super <3 Tylko się przyczepie do jednej rzeczy - Za szybko kaśka opowiedziała wszystko maczecie :-) Mogłaś rozwinąć trochę Tą scenę, aby kaśka najpierw go zgodziła i nie chętnie powiedziała prawdę ale ochlapami a nie odrazu wszystko :-) Mam nadzieje że mnie za to nie znienawidzisz ;-) Ale poza tym drobnym minusikiem opowiadanie było super <3
OdpowiedzUsuńŻyczę Ci dużo weny i czasu na next,a :-D
Optymistka <3
♥ ♥ ♥ A i dziękuję za dedyk ♥ ♥ ♥
Usuń/Optymistka ♥
Proszę ♥ ♥ ♥ Dobrze :) Dziękuję ♥ A to przeczytaj jeszcze raz bo zjadłam wątek jak przepisywałam z Worda :) . Nie nie mam takiego zamiaru :) Cieszę się ♥ Dziękuję ♥
UsuńDziękuję za dedykacje! ♥ Świetne opowiadanie! ♥ Tylko czemu takie krótkie :-D ? Zgadzam się z komentarzami Poprzedniczek :-) i również uważam że tą rozmowę z maczeta mogłaś troszeczkę wzbogacić i sprawić by kaśka nie mówiła mu wszystkiego i nie tak od razu :-D Ale po za tym świetne :-D Ja już chcę nexta ♥
OdpowiedzUsuńPozdrawiam i życzę weny i czasu :-D /Czytelniczka ;-)
Proszę !♥ ♥ Dziękuję ! ♥ ♥ To nie jest krótkie zajęło mi to 4 strony w Wordzie :) Musicie chwilę poczekać na nexta :) Ona mu jeszcze wszystkiego nie powiedziała ! :) Wzbogaciłam te rozmowę! . Musisz poczekać :) Dziękuję ♥
UsuńZ tym urozmaiceniem jest lepiej :-D Super opowiadanie :-) Widać że się rozwijasz :-) Patrząc na 1 opowiadanie a na obecne widać różnicę oczywiście na plus tego opowiadania powyżej <3 Mojemu sercu najbardziej do gustu przypadła cześć 3, - narazie :-D Piszesz coraz lepiej i czekam na next <3
OdpowiedzUsuńPozdrawiam /Fanka <3
Dziękuję ♥ ♥ Nawet nie wiesz jak jest miło przeczytać taki komentarzyk ♥
UsuńPoczekaj będzie jeszcze wiele części , które Ci przypadną do gustu , a może nawet 5 część ♥
Miłego dnia ! <3
Czekalam z niecierpliwoscia;) Jest swietny
OdpowiedzUsuńPozdrawiam
Jula
Cieszę się . Dziękuję :)
UsuńMiłego dnia
Po tej poprawce o wiele lepiej się to czyta :-D co raz lepiej piszesz <3 patrząc ja 1 a obecną 4 widać różnicę oczywiście na plus tej powyższej :-D Mojemu sercu najlepiej przypadła do gustu jednak cześć 3 ale ta również jest świetna <3 Czekam na next :-D
OdpowiedzUsuńŻyczę Duuuuuuuuużo weny i czasu na pisanie :-D / Czytelniczka ♥
Wiem bo zjadłam ten wątek jak przepisywałam dobrze ,że mi przypomniałaś :D
UsuńDziękuję ♥ Poczekaj będzie jeszcze wiele części , a może nawet część 5 Ci przypadnie do gustu ♥ . Dziękuję ♥ ♥
Miłego dnia ! <3
To szybko nam nexta wstawiaj! ♥
UsuńPozdrawiam i weny życzę ♥
/Czytelniczka ♥
Spokojnie jeszcze chwilę i niedługo będzie ♥♥♥
UsuńDziękuję ♥♥
Uwielbiam tego bloga /Ginny
OdpowiedzUsuńOjeju jak miło ♥♥♥♥ Dziękuję ♥♥♥
UsuńKiedy next'cik :-D /Ola
OdpowiedzUsuńZa niedługo :D
UsuńDziś? Jutro? :-D
UsuńPozdrawiam /Ola :-D
Nie wiem Olcia ♥
UsuńCzęść 5 pojawi się najpóźniej w sobotę rano ! ♥
OdpowiedzUsuńJak myślicie co się wydarzy w 5 części ? ♥
UsuńWstaw jeszcze dziś :-D
UsuńDziś jeszcze nie dodam bo nie skończyłam pisać , ale obiecuję , że jutro się pojawi kolejna część :)
UsuńBuźka :* Miłej nocki ♥
O której wstawisz? :-)
OdpowiedzUsuńBo miała być najpóźniej dziś rano a dochodzi południe i nic :-)
UsuńDzisiaj wieczorem
UsuńA dokładniej godzina? :-)
Usuń